Zajęcia z nauki czytania metodą krakowską

Uczą się zgodnie z rozwojem językowym

Metoda krakowska opiera się na sylabach, które są naturalnym etapem w rozwoju mowy. Dzięki temu dzieci łatwiej przyswajają materiał i nie zniechęcają się literowaniem.

Szybko widzą efekty

Już po kilku zajęciach potrafią rozpoznawać sylaby i samogłoski, co daje im realne poczucie sukcesu i motywuje do dalszej nauki.

Rozwijają mowę i myślenie

Zajęcia wspierają nie tylko naukę czytania, ale też koncentrację, logiczne myślenie i komunikację – szczególnie u dzieci, które potrzebują więcej czasu na rozwój językowy.

Uczą się przez zabawę

Karty, ruch, rytm i głoski zamieniają naukę w angażującą zabawę. Dzieci czują się swobodnie i chętnie uczestniczą w zajęciach.

Mają przestrzeń do rozwoju w swoim tempie

Zajęcia są dostosowywane do możliwości i gotowości dziecka – bez pośpiechu, z uwagą i wsparciem.

Zyskują pewność siebie przed szkołą

Opanowanie czytania na etapie przedszkolnym wzmacnia poczucie sprawczości i ułatwia adaptację do nowych edukacyjnych wyzwań.

Dzieci uczą się czytać w sposób zgodny z naturalnym rozwojem mowy – bez presji, bez literowania, z radością i poczuciem sukcesu.

Zajęcia oparte na metodzie krakowskiej, dopasowane do etapu rozwoju dziecka

Nauka czytania sylabami metodą krakowską opiera się na pracy z obrazem, rytmem i powtarzalnością. Dzięki temu dzieci przyswajają samogłoski i sylaby w sposób zgodny z tym, jak uczą się mówić – stopniowo, w ich własnym tempie.

Czytanie, które daje radość i motywację

Czytanie metodą krakowską łączy gesty, karty obrazkowe i zabawy językowe, co angażuje dzieci emocjonalnie i poznawczo. Pierwsze sukcesy – rozpoznanie sylaby czy połączenie samogłosek – przychodzą szybko i wzmacniają motywację do dalszej nauki.

Bezpieczna przestrzeń także dla dzieci z trudnościami językowymi

Metoda krakowska w przedszkolu sprawdza się również jako wsparcie dla dzieci, u których rozwój mowy przebiega wolniej. To podejście uporządkowane, czytelne i oparte na wielozmysłowej aktywizacji – skuteczne również wobec zaburzeń rozwoju językowego.

Najczęstsze pytania rodziców o naukę czytania metodą krakowską

Czytanie metodą krakowską Bright Kiddo

Na czym polega nauka czytania metodą krakowską?

Metoda krakowska to system nauki czytania oparty na sylabach – dzieci uczą się rozpoznawać i łączyć samogłoski oraz sylaby, zanim poznają litery pojedynczo. Proces przebiega w zgodzie z naturalnym rozwojem mowy dziecka, bez literowania. Stosuje się bogaty zestaw narzędzi: karty obrazkowe, gesty, rytmizację, powtarzanie i wielozmysłowe ćwiczenia. Dziecko aktywnie uczestniczy w nauce i osiąga szybkie efekty.

Od jakiego wieku można rozpocząć naukę czytania tą metodą?

Naukę samogłosek można rozpocząć z dzieckiem nawet już w okresie niemowlęcym. Metoda krakowska zakłada indywidualizację – tempo nauki dostosowuje się do etapu rozwoju dziecka. Z powodzeniem stosuje się ją zarówno wśród dzieci w żłobku, u starszych przedszkolaków jak również u dzieci, które potrzebują wsparcia w rozwoju językowym.

Czy metoda krakowska sprawdzi się u dziecka, które ma trudności z mową?

Tak. Jednym z głównych założeń metody krakowskiej jest wspieranie dzieci z opóźnionym lub zaburzonym rozwojem językowym. Nauka mówienia metodą krakowską odbywa się przez regularne utrwalanie struktur językowych w sposób multisensoryczny. To podejście szczególnie polecane przy afazji, alalii, opóźnieniach rozwoju mowy czy spektrum autyzmu.

Czy metoda krakowska nie powoduje pomieszania liter z sylabami?

Nie – metoda opiera się na świadomym i sekwencyjnym wprowadzaniu materiału językowego. Dzieci nie „uczą się sylab zamiast liter”, lecz przyswajają jednostki językowe zgodnie z naturalnym rytmem rozwoju – od prostych dźwięków do bardziej złożonych struktur. Co ważne, metoda nie utrudnia dalszej nauki czytania w szkole – wręcz przeciwnie, dzieci mają silniejsze podstawy fonologiczne i rozumienie tekstu.

Najbardziej lubię, jak pani pokazuje nowe sylaby i zgadujemy razem. Jak zgadnę, to wszyscy się cieszą.

Zosia, 5,5 roku

Na początku nie wiedziałem, co to znaczy AM albo MA, ale teraz już sam czytam i to fajne!

Franek, 6 lat

Kiedy klaszczemy do sylab, wszystko lepiej zapamiętuję. Pani mówi, że to świetnie mi idzie.

Olek, 5 lat

Umiem już kilka samogłosek! Czekam, aż będzie karta z literką A, bo ją lubię najbardziej.

Kasia, 5 lat